[RECENZJA] Launch Creader Elite for Benz

Moderator: Dziki Mar

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Przybek
Moderator VIP
Posty: 3919
Rejestracja: 8 lis 2017, o 02:23
VIN: WDB2032081F659063
Lokalizacja: Łódź

[RECENZJA] Launch Creader Elite for Benz

Post autor: Przybek »

Na necie jest pełno filmów o tym skanerze, ale jak to w filmach - widzimy przeważnie to, co mamy "zobaczyć".
Launcha mam 10 miesięcy, mogę już co nie co o nim powiedzieć i mogę też powiedzieć, dlaczego nie kupiłbym go drugi raz (czytajcie do końca bo jest niespodzianka co wybrać w zamian!).

Skaner kupiłem na allegro - kosztował wtedy prawie 2 razy tyle co na aliexpress, ale... paczka przede wszystkim przyszła i macie "polską" ochronę kupującego (2 lata gwarancji dystrybutora/sprzedawcy). W kwestii aktualizacji urządzenia jest mała rozbieżność, wg "filmów" i opisów w ofertach skaner ma lifetime a wg książeczki dołączonej do opakowania tylko rok darmowych aktualizacji.

Unboxing i pierwsze uruchomienie - skaner podpinamy do kompa pod USB dołączonym kablem żeby go zasilić, konfigurujemy ustawienia językowe (język polska być trudna w tłumaczeniu mówię od razu), wpisujemy hasło do wifi i aktualizujemy softy które będą miały aktualizację do pobrania. Jak ściągnie i zainstaluje, to odłączamy od kompa i idziemy do auta (można prosto po wyjęciu z pudełka od razu podłączyć auto, ale w tym wypadku im nowsze oprogramowanie tym lepiej). UWAGA - po każdorazowej zmianie języka skaner pobiera oprogramowanie diagnostyczne dla wybranego języka a poprzednie wywala do kosza!!!

Jesteśmy w aucie, podpinamy wtyczkę, skaner się uruchamia, w tym czasie można już dać stacyjkę na zapłon. Wybieramy "diagnoza", potem mercedes, skaner chwilę pomyśli i mamy do wyboru: automatycznie (tzw. autodetect - sam zczyta VIN, wersje auta i silnika) albo ręcznie i wybieramy opcję RĘCZNIE - przy automatycznej bardzo często po zczytaniu VINu potrafi błędnie zidentyfikować model albo granicę przedlift/lift (i się nie połączy z połową rzeczy w aucie albo w ogóle. Jak już sobie wybierzemy model/grupę rocznikową/bena-diesel/nadwozie/położenie kierownicy to mamy dostęp do grup sterowników (silnik/buda/podwozie), szybkich opcji i "statusu zdrowia" (tzw. szybki test z SD). Robimy co mamy zrobić i jak auto sobie wykona szybki test, to nie patrzcie że będzie milion rzeczy na czerwono, bo w podsumowaniu są policzone błędy aktywne i archiwalne, dopiero jak się wejdzie w rozwinięcie raportu to jest wyszczególnienie co jest aktywne i co zapisane, i wtedy możemy sobie wysłać kopię raportu na maila (przychodzi link pod którym jest wygenerowany PDF do pobrania) a skaner dodatkowo dopiero wtedy zapisze kopie raportu w swojej pamięci. Jak skończymy to na górze po prawej jest "zakończ", klikamy i odpinamy wtyczkę.

Możliwości - generalnie rzeczywiście robi 99% rzeczy co SD: czyta wszystkie moduły i kasuje błędy, robi kodowania (tutaj jak ktoś nie ma pojęcia to lepiej nie grzebać nawet jak się uprzednio zrobi kopię kodowania, bo można naprawdę zdrowo s3,14er***ić sprawę), testy elementów wykonawczych (np można sobie zapalić konkretną pojedynczą żarówkę w lampie). Kwestia jest tylko taka, że niektóre rzeczy są pochowane w innych miejscach niż na SD/Xentry/Das - zresztą każdego urządzenia/oprogramowania trzeba się nauczyć używać (po pół roku znalazłem gdzie w OM646 pokazuje korekty wtrysków i to zupełnie przez przypadek). Dodatkowo w zależności od modelu niektóre rzeczy są upchnięte w innych miejscach (nie jest to wina skanera tylko auta), np. serwis w 203 kasujemy w IC (licznik) a w 211 w ASSYST.

Nie było MB z którym nie chciałby się połączyć - jeżeli coś było nie halo to tylko przez niewłaściwy wybór "roku" (inne protokoły transmisji w przedliftach i poliftach w większości modeli). Najnowsze auto z jakim się łączyłem i miałem dostęp do "wszystkiego" to E-klasa S213 z 2020 roku (z nowszymi nie było okazji spróbować), przy czym skaner miał dostęp do internetu.
Z plusów to jeszcze mamy w skanerze "sklep" i możemy sobie dokupić softa do innych aut za naprawdę śmieszne pieniądze (licencja miesięczna
na jedną markę około 3-4USD a dostajemy praktycznie to, co ma ASO).
Prędkość działania - "wydaje się" być powolny ale chodzi bardzo porównywalnie z SD.

Wady - największa to mały ekran, jak jest dużo parametrów na podglądzie to robi się mało czytelnie, a jak się wejdzie w kodowania to już jest masakra (sam licznik -IC- w 203 lift ma ponad 130 pozycji i zanim się znajdzie to co trzeba to trochę schodzi, chyba że wiesz pod jakim numerem jest dana opcja), druga wada to kabel - jest gruby jak od betoniarki i dosyć sztywny i jak się trzyma skaner w ori wytłoczce w pudełku to nie wróżę mu długiej żywotności, a trzecia wada - brak wbudowanego źródła zasilania.

Podsumowując - skaner robi bardzo dobrą robotę, czyta to co powinien i nie pokazuje bzdur. Nie trzeba targać ze sobą kilometrów kabli i laptopa, kombinować czy tactrix będzie działał i czy się Xentry nie wysypie.

A teraz - dlaczego bym go nie kupił drugi raz? Aktualnie ten skaner kosztuje na allegro w granicach 500-600 zeta w zależności od oferty, a za około stówkę więcej mamy wersję Creader Elite 2.0 (w chwili pisania posta najtańszy 2.0 jest za 619 zeta), która ma sporo większy ekran i w dodatku w orientacji poziomej, wymienny kabel oraz wbudowany dosyć duży akumulator (bebechy urządzenia też trochę mocniejsze). Jakbym miał teraz kupować to bym brał wersję 2.0 :)

I na koniec najważniejsze - czy warto mieć taki sprzęt na wyposażeniu? Jak sam dłubiesz i masz odrobinę pojęcia o działaniu różnych systemów w aucie to jak najbardziej tak, bo nie sztuką jest tylko kasować błędy, ale trzeba też umieć wyciągać wnioski z tego co skaner nam powie lub mieć z czym porównać odczyty czy wykresy. Licząc średni koszt podpięcia SD na poziomie 150 zeta, dodatkowo paliwo i czas na dojazd, to zakup skanera zwraca się po 3 "prywatnych" użyciach i jest na zawołanie, a nie na czwartek za 1,5 tygodnia o 14-tej bo pan Kazio ma inną robotę.

W załączeniu raport z mojego auta jak zdechł mi czujnik ABS, tłumaczenie na polski rewelacja :D Zagadka - w ilu modułach trzeba było skasować błąd żeby ABS ożył?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Pomogłem zaoszczędzić czas, nerwy i pieniądze? Możesz postawić mi kawę - > https://buycoffee.to/przybek.eudezet
polofix
VIP
Posty: 2206
Rejestracja: 6 lis 2014, o 17:05
VIN:
Lokalizacja: Turek/Dobra

Re: [RECENZJA] Launch Creader Elite for Benz

Post autor: polofix »

Kupiłem na ali za nieco ponad 300zł i powiem, że za te pieniądze, to robi robotę. Ogólnie ma dużo wad, ale zaskakująco dobrze i dokładnie odczytuje błędy. Dodam, że podczas aktualizacji itp, potrzebny jest dobry net, inaczej długo to będzie robił. Potem fajnie jak jest jakiś zasięg neta, bo działa tłumaczenie na j. polski.
WDB2032451F248605
4JGAB72EXXA108366
WDDHF8HB5AA175853
Awatar użytkownika
Przybek
Moderator VIP
Posty: 3919
Rejestracja: 8 lis 2017, o 02:23
VIN: WDB2032081F659063
Lokalizacja: Łódź

Re: [RECENZJA] Launch Creader Elite for Benz

Post autor: Przybek »

@polofix, nie korzystam z tłumaczenia w opcjach dostępnych w błędach albo innych sekcjach, wolę po ang. Język PL mam ustawiony tylko w urządzeniu. Jakie wady Ty znalazłeś?
Pomogłem zaoszczędzić czas, nerwy i pieniądze? Możesz postawić mi kawę - > https://buycoffee.to/przybek.eudezet
polofix
VIP
Posty: 2206
Rejestracja: 6 lis 2014, o 17:05
VIN:
Lokalizacja: Turek/Dobra

Re: [RECENZJA] Launch Creader Elite for Benz

Post autor: polofix »

Mało używałem. Ale w W163 podczas skanowania, potrafią się uruchamiać różne kontrolki na zegarach, robiła się choinka. Dopiero po odłączeniu wszystko powraca do normy. Brak baterii, nawet jakieś malutkiej jest dużą wadą jak dla mnie. Nie wiem czy jak bym był poza wifi, czy mógł bym podać internet poprzez telefon, chociaż na kablu?
WDB2032451F248605
4JGAB72EXXA108366
WDDHF8HB5AA175853
Awatar użytkownika
Przybek
Moderator VIP
Posty: 3919
Rejestracja: 8 lis 2017, o 02:23
VIN: WDB2032081F659063
Lokalizacja: Łódź

Re: [RECENZJA] Launch Creader Elite for Benz

Post autor: Przybek »

Kontrolki - podczas skanowania niektóre sterowniki sygnalizują tryb diagnostyczny i w zależności od auta w trakcie połączenia z danym modułem może się świecić np. ABS/ESP (np. w moim w trakcie skanowawania ESP pali się żółty trójkąt na zegarach a na liczniku jest komunikat "ESP diagnostic mode'), panel ogrzewania (miga obieg zamknięty), na radiu np. jest napis "diagnosis" - to jest normalne zachowanie auta i występuje też na SD.

O braku wewnętrznego źródła zasilania sam już wspominałem i dlatego teraz bym brał wersję 2.0

Co do internetu - skaner używa wifi i ma gdzieś, skąd to wifi łapie, czy to jest router w domu czy w telefonie zrobisz udostępnianie internetu poprzez opcję routera wifi - w ajfonach opcja nazywa się "hotspot osobisty" a w androidzie poprostu router wifi (wersja 7 już to miała). Przy czym jak nie korzystasz z tłumaczenia wywołanego przyciskiem i nie wysyłasz raportu na maila, to internet praktycznie nie jest w ogóle potrzebny do diagnozy.


Ostatnio przesunięty w górę 4 lis 2025, o 18:35 przez: Przybek.
Pomogłem zaoszczędzić czas, nerwy i pieniądze? Możesz postawić mi kawę - > https://buycoffee.to/przybek.eudezet
ODPOWIEDZ

Wróć do „Elektronika”