Merca mam ponad 2 lata i od początku jest problem z klimatyzacją. Po dłuższym postoju klimatyzacja nie uruchamia się od razu, tylko po paru minutach. (Np. po dwóch godzinach od użycia się włączy od razu). A nawet gdy się uruchomi to słabo chłodzi. Tak do +25 stopni C na zewnątrz to jeszcze, jeszcze daje radę (jak już się włączy). Początkowo myślałem że nie nabita, ale po sprawdzeniu wyszło że wszystko ok. Filtr kabinowy czysty, chłodnica również. Włączyłem funkcję MAX COOL , ale to nic nie zmienia. Przy 20 C i pełnym nawiewie temperatura parownika wynosi ok.12 C. Nagrałem dziś film.
https://www.youtube.com/watch?v=zPw3af-WbwE . Jak na złość jak już się łaskawie włączyła to parownik miał poprawną temperaturę. Ale przeważnie tak nie jest. Wczoraj na przykład siedziałem dwie godziny i przy 15 C na zewnątrz parownik miał ok 11 C. Zrobiłem test sprężarki (xentry) to było tak z 9 C. Zrobiłem test układu klimatyzacji (kilka minut to trwa) i wyświetla że wszystko ok. Test robiłem oczywiście gdy już klimatyzacja działała. Myślałem że może kompresor słaby, no ale dziś było ok. Wczoraj gdy słabo chłodziła to ciśnienie na wysokim doszło nawet do 13 bar, a wentylator wszedł na pełne obroty.
Co do filmu. Po uruchomieniu klimy sprężarka została wysterowana na te maksymalne (u mnie) 70%. I... nic się nie dzieje. Ciśnienie nie wzrasta. Spoczynkowe. Głupi jestem.
Ps. Kontrolka AC świeci się u mnie gdy klima jest włączona (gdyby się ktoś zastanawiał).
EDIT: A może zawór sterujący sprężarki się wiesza. Komputer pokazuje 70% otwarcia bo na tyle sygnał z pwm mu wysyła. Żadnego czujnika w sprężarce przecież nie ma. Obciążenie Nm to też pewnie wyliczone z algorytmu a nie rzeczywiste.
A nie włącza się po dłuższym postoju bo może jak ciśnienia się wyrównają to ma jakieś większe opory

W115 240D 1974r. MANUAL KOŚĆ SŁONIOWA Był
W124 200CE 1995r. COUPE AUTOMAT SPORTLINE WDB1240401C246711 Był
W211 2.7 CDI 2004r. AUTOMAT AVANTGARDE WDB2112161A508504 Jest