Z racji że miałem napęd z clk 550 po małym przebiegu i dużym dzwonie liczyłem że się sprzeda. Ale nie chciał go nikt kupić, więc mówię zrobię z tym coś.
Metodą dedukcji doszedłem do wniosku, że m272 jest najbliższy konstrukcyjnie, a że zatartych c280 jest trochę do zakupu to udało mi się tanio pozyskać sensownego biorcę, już 5 cylindrowego
Całe sanki w dół, sanki z hamulcami 330 i całością zawieszenia z clk, silnik, skrzynia, wał - wszystko z clk. O dziwo clk ma identyczne wymiary od spodu jak c-klass. Wydech ten sam, wszystko to samo.
Elektronika - wystarczyło przepiąć wtyczki. Zerowanie sterownika, zerowanie skrzyni 7g, przypisanie przez SD i... auto jeździ.
Wszystko chodzi jakby stąd było, jedyne wyzwanie to pompa wspomagania - musi być z zewnętrznym zbiornikiem (m272 ma na pompie i nie wejdzie z przodu silnika). A jedyny poważny problem to wentylator chłodnicy. Pas przedni z 203 jest za ciasny, a wkładać cały przód z clk zaprzeczyło idei sleepera. Aktualnie są dwa slim 10'' tuningowe ale boje się że latem przy upalaniu braknie chłodzenia bo pod maską jest ciasno.
Gdyby ktoś miał zatarty 272 i brak pomysłów to polecam taką zmianę. Gdyby ktoś miał pomysły na chłodzenie to chętnie się zapoznam, miejsca jest 1,5 cm. Chłodnica z 272 (taka sama jak z m113, w 273 ma inaczej króćce ale kosztuje miliony przy tej samej wielkości).
Dyfer na razie został z v6 bo jest krótszy, v8 teoretycznie ma większy vmax ale nie zamierzam tym próbować poleciec 300 (choć teoretycznie możliwe, skoro w221 bez kagańca z tym napędem się zbliża) a raczej nastawiłem się na dynamiczne manewry przy niższych prędkościach.
Na wiosnę będą pomiary, jeszcze dopracowujemy szczegóły w biorcy które nie były ważne póki auto nie ruszyło. Zdjęcie w czasie kiedy już wiedziałem że będzie dobrze.






